Narkomania

narkomania terapia

Na niebezpieczeństwo narkomanii w szczególny sposób narażona jest młodzież oraz osoby nadwrażliwe, o kruchej strukturze psychiki. Osoby, które z jednej strony dążą do sukcesów, z drugiej zaś, możliwości i umiejętności własne nie pozwalają im tego osiągnąć. Osoby te są zazwyczaj lękliwe i sfrustrowane, obserwuje się u nich brak wytrwałości, niechęć do życia, brak jego celowości.  Bardzo cierpią z tego powodu, dlatego starają się udawać silnych psychicznie, czasem nawet narzucać innym swoją wolę. Łatwo popadają w irytację i  ulegają zniechęceniu wskutek niepowodzeń życiowych. Często dręczy ich silny i wyjątkowo przykry stan napięcia oraz poczucie dyskomfortu. Negatywny obraz siebie, niska samoocena, niewiara we własne możliwości wpływają na przeżywane emocje i ujawniane zachowania. Najbardziej podatnymi osobami na uzależnienie są osobowości neurotyczne - tzn. takie, które są niezrównoważone emocjonalnie, odznaczają się nadmierną pobudliwością, a w skrajnych przypadkach, mogą się załamywać nerwowo w sytuacjach stresowych. Są nastrojowe, drażliwe, skłonne do stanów lękowych.

Cechy te sprzyjają powstawaniu uzależnienia, gdyż główną motywacją zażywania środków jest dążenie do osiągnięcia komfortu psychicznego w postaci zmniejszenia lęku, napięć i poprawy nastroju. I oto w tej sytuacji człowiek odkrywa, np. przez przypadek, że narkotyk usuwa, czy choćby łagodzi te szczególnie nieprzyjemne odczucia. Wpływa na świadomość, oddala kłopoty, koloryzuje świat i pozwala oderwać się od rzeczywistości, przynosi psychiczne odprężenie-błogostan.

W rozwoju uzależnienia  wyróżnić można cztery podstawowe fazy:

Faza I

Polega na eksperymentowaniu z narkotykami. Dotyczy zwłaszcza ludzi młodych, choć nie tylko, którzy w grupie rówieśniczej wypróbowują różne substancje psychoaktywne. Nastolatek zwykle z ciekawości lub dla towarzystwa zażywa pierwszy narkotyk. Poprzez takie używanie uzyskuje informacje jak działa na jego organizm dany środek, uczy się jak należy je zażywać aby osiągnąć określony efekt oraz jakie potrzeby może przy ich pomocy zaspokoić. W tej fazie narkotyk jest przyjmowany przy konkretnych okazjach np. na imprezach, przyjęciach, przed ważnym egzaminem, często pod presją otoczenia lub z ciekawości.

Tym pierwszym w życiu narkotykiem bywa z reguły środek, którego używają osoby z najbliższego otoczenia. W grę wchodzi najczęściej tytoń, alkohol, ale także marihuana czy środki wziewne. Środki odurzające w tej fazie nie są jeszcze kupowane, zazwyczaj otrzymuje się je za darmo. Dzięki niskiej tolerancji łatwo w tej fazie osiągnąć stan odurzenia. Trudno jest rozpoznać czy ktoś bierze narkotyki, czy nie.

Faza II

W tej fazie rozpoczyna się  poszukiwanie narkotyków. Początkujący narkoman nie czeka już na specjalne okazje, w których będzie mógł wypalić marihuanę czy zażyć inny narkotyk. Narkotyk wkracza w jego codzienne życie. Już nie ciekawość, a chęć wprawienia się w dobry nastrój przesądza o motywacji wzięcia narkotyku. Nauczył się, że przy pomocy odpowiedniej dawki środka odurzającego można poprawić swoje samopoczucie kiedy tylko zechce. Powoli cały jego czas i aktywność organizowane są wokół poszukiwania narkotyku i jego zakupu. Wzrasta częstotliwość zażywania. W tym okresie narkoman rozpoczyna prowadzenie ,,podwójnego życia”. Chcąc zabezpieczyć się przed interwencją partnera życiowego, przyjaciół, rodziców czy znajomych uczy się zakładać maskę, kłamać, oszukiwać i kraść. Na pozór jest zgodnym człowiekiem, pracownikiem, dobrym uczniem czy studentem. Mimo maskowania można wychwycić zmiany w zachowaniu.

Nastrój osoby jest chwiejny. Okres bierności i wycofania przeplatany jest nagłą aktywnością, wybuchem agresji lub złości. Osoba jest drażliwa, reaguje nieproporcjonalnie do bodźca, coraz mniej czasu poświęca swoim dawnym zainteresowaniom. Chętnie izoluje się od partnera, rodziny, przyjaciół i znajomych. Narkotyk traktowany jest jak lekarstwo na wszelkiego typu dolegliwości. Pomaga znosić przykre sytuacje i uczucia. W pierwszej fazie człowiek wypiera się przed innymi, ze przyjmuje narkotyki. W fazie drugiej oszukuje samego siebie, wydaje mu się, że kontroluje sytuacje i może brać kiedy sam tego chce. Dla osoby uzależnionej od narkotyków jest to zwykle bardzo wyczerpująca faza: ciągłe zaprzeczanie, prowadzenie podwójnego życia, strach przed wykryciem, utrata kontroli nad przyjmowanymi środkami prowadzi do załamania. Zaczyna się kolejna faza.

Faza III

W tej fazie życie narkomana staje się podporządkowane zdobywaniu narkotyków i przeżywaniu odurzenia. Uczucie odurzenia staje się najważniejszą sprawą w życiu. Narkotyk potrzebny jest po to, aby uniknąć bólu, niepokoju, złego samopoczucia. Jest też coraz częściej przyjmowany. Dochodzi do tego, że narkoman nie jest w stanie funkcjonować bez zażycia środka odurzającego. Zwykle w tej fazie sięga się po coraz większą ilość narkotyków z powodu rozwijającej się tolerancji w organizmie. Zdarzają się pierwsze przedawkowania, zatrucia, utraty przytomności. Narkoman przestaje dbać o pozory. Zaakceptował „narkomański” styl bycia, nie widzi w tym nic złego. Jest mu obojętne, co o nim myślą ludzie. Związane z przyjmowaniem środków odurzających przedmioty często pozostawia na widoku. Ponieważ bierze coraz więcej narkotyków, coraz więcej pieniędzy musi mieć na ich zakup. Wyjściem z tej sytuacji stają się kradzieże lub pośredniczenie w sprzedaży środków narkotycznych. ,,Lekarstwem” na wyrzuty sumienia i poczucie winy związane z braniem staje się oczywiście narkotyk. Coraz mocniej zaznacza się granica między normalnym światem a narkomanem. Inni ludzie wydają mu się o wiele szczęśliwsi i bardziej godni życia niż on sam. Zdarza się, że popełnia samobójstwo. Narkoman w III fazie traci nie tylko kontrolę nad przyjmowaniem narkotyków, ale i nad całym życiem. Zwykle przerywa naukę lub porzuca pracę. Ma kłopoty z koncentracją i pamięcią. Popada w konflikt z prawem. Często też dochodzi do zerwania więzi z rodziną. Nawet jeśli mieszka z kimś bliskim, to staje się kimś obcym, który przychodzi do domu wyspać się. Łatwo jest w tej fazie poznać narkomana, jego organizm jest wycieńczony, dochodzi jeszcze duża chwiejność nastroju i kłopoty z komunikacją. Jeśli teraz nie dojdzie do zerwania z narkotykami, to uzależniony nie ma wielu szans, brnącego dalej w narkotyki czeka faza IV.

Faza IV

Jest to ostatnia faza. Narkotyki stają się czymś tak powszechnym jak jedzenie czy picie i podobnie niezbędnym do życia. W tej fazie nie bierze się już po to aby być odurzonym, lecz po to, aby w miarę normalnie funkcjonować. Brak narkotyku oznacza objawy głodowe i ból. Wyniszczony organizm gorzej znosi kolejne dawki, osłabiony układ obronny nie jest w stanie walczyć z chorobami. Jest to faza najgłębszej degradacji. Wola osób uzależnionych jest mała, siła narkotycznego uzależnienia z łatwością może ich z powrotem wciągnąć w nałóg.  Jeżeli uzależniony nie podejmie decyzji o zerwaniu z narkotykami, czeka go tylko śmierć.

W wyniku zażywania narkotyków następuje w dość szybkim tempie skrajne wyniszczanie organizmu, prowadzące nawet do śmierci (młodzi narkomani rzadko dożywają 40 lat) oraz pogłębiająca się degradacja psychiczna i społeczna. Degradacja społeczna rozpoczyna się systematycznie, postępuje po wytwarzaniu się uzależnienia psychicznego i fizycznego. Głównym jej czynnikiem jest nieustanny lęk przed głodem narkotycznym. Sprawia on, że narkoman nie jest w stanie niczym się zająć, wykonywać jakiejkolwiek pracy. Jego jedyne pragnienie – to za wszelką cenę zdobyć środek narkotyczny. Na tym celu koncentrują się wszystkie myśli i cała aktywność człowieka uzależnionego. Częstokroć narkotyk jest dla narkomana ważniejszy od pożywienia. Nieustanne odurzenie oraz przykre dolegliwości głodu narkotycznego stają się również przyczyną degradacji społecznej. Narkotyzujący się młodzi ludzie nie są w stanie kontynuować nauki czy pracy zawodowej, którą najczęściej porzucają. Ponadto, rozwijający się nałóg wymaga, o czym już wspomniałam, coraz częstszego zażywania środków narkotycznych i coraz większych dawek. Konieczność ciągłego zdobywania tych środków często popycha narkomanów na drogę przestępstw. Dochodzi do kradzieży, włamań i napadów w celu zdobycia pieniędzy na narkotyki ponieważ to one, są najważniejsze. Najgroźniejsze dla życia jest realne niebezpieczeństwo zarażenia się wirusem HIV wskutek nagminnego używania przez narkomanów niesterylnych igieł i strzykawek. Wstrzykiwanie narkotyków wywołuje ponadto powszechne wśród narkomanów zakażenia, ropne zmiany skóry, zakrzepowe zapalenie żył oraz różne choroby zakaźne, zwłaszcza wątroby i nerek. Obserwuje się także postępujące chudnięcie, znaczny spadek siły fizycznej, wypadanie włosów i zębów, bladość i wysuszenie skóry oraz ziemistość cery. Pojawiają się również zaburzenia równowagi i niezborność ruchów, co mylnie może sugerować używanie alkoholu. Zdarzają się też przypadki przedawkowania narkotyku, zwłaszcza gdy po okresie głodu obniża się odporność organizmu na działanie środka, o czym narkoman z reguły nie wie i wstrzykuje sobie taka dawkę jak przed okresem abstynencji. Rezultatem tego są ciężkie zatrucia z majaczeniami i śpiączką, która często kończy się śmiercią.

Leczenie narkomanii jest niezwykle trudnym zadaniem, ale nie jest  zadaniem niewykonalnym.

Jeśli po przeczytaniu tego artykułu czujesz, że ten problem jest w Twoim życiu i chcesz podjąć próbę wyjścia z niego lub jeśli jesteś osobą chcącą pomóc osobie uzależnionej a nie wiesz jak skontaktuj się ze mną telefonicznie lub mailowo.:

Małgorzata Stąsiek

tel. 503 940 923

email: porady.psychologiczne24@gmail.com