Jaki jest zewnętrzny wyraz tego co nazywamy depresją?
Najprościej mogę opisać to tak:
głęboki smutek-czy/i wielkie przygnębienie, ahedonia, myśli samobójcze będące ścisłym wynikiem właśnie:
ahedoni czyli niezdolności do odczuwania przyjemności z czegokoliwiek przy tym:
– bardzo często do wyraźnego momentu (pojawienia się ahedonii), współistniejący lęk – czy/i przerażenie występuje znacznie wcześniej.
Dlaczego?
Depresja jest wtórna, a pierwotnym jej źródłem jest lęk.
Lęk jest często wstępem do rozwoju innych zaburzeń życia psychicznego.
Można go opisać w kategoriach:
-emocjonalnych(przygnębienie, obojętność emocjonalna, negatywne myślenie, krytycyzm, strach, przerażenie i wiele innych),
-somatycznych(zaburzenia snu, utraty przytomności, spadek lub wzrost apetytu, silne bóle głowy, bóle mięśni, kołatanie serca, ataki paniki itp.), lub konkretnych zachowań (chęć do ukrycia się, schowania, ucieczki, niechęć do wstania z łóżka, do światła, do kontaktów rodzinnych, osobistych, społecznych, zawodowych=jakichkolwiek).

Jeżeli taki stan trwa długo to powoduje to zmiany nieustające zmiany nastroju, najczęściej w formie przygnębienia. Krańcową formą stanu przygnębienia, obniżenia nastroju jest rezygnacja-zaprzestanie. Człowiek przestaje walczyć o swoje zdrowie, rezygnuje całkowicie.
Mechanizm zaprzestania, rezygnacji jest początkiem tragedii człowieka. A gdzieś po drodze jest cały proces objawów depresyjnych, przejawiających się w wielu różnych postaciach, który można zatrzymać korzystając z mojej pomocy.

Należy jednak pamiętać, że:
Każdy z nas miewa czasem obniżony nastrój.
Jeśli spotka nas jakaś krzywda, niepowodzenie, nadmierny stres, możemy czuć się wstrząśnięci. Objawami tego zdarzenia może być smutek, złość, rozdrażnienie, niepokój, lęk, apatia, kołatanie serca, bóle głowy, kości, brzucha, utrata apetytu lub jego zwiększenie, płacz a nawet szloch.
Z reguły nastrój taki mija po kilku dniach, nie nazywamy go wtedy depresją, tylko czasową utratą np: zainteresowań, zaburzenia odczuwania przyjemnością z wielu rzeczy i obniżenia zdolności do ich przeżywania (człowiek nie ma przyjemności z jedzenia, snu, nie chce mu się myć, kąpać, golić, czesać itp,).
Z niektórych przyjemności, których dostarczało mu ciało, psychika, umysł, krótkoterminowo nie może korzystać, jednak jest to stan przejściowy.

Czym zatem jest depresja?
Jest to zmiana nastroju polegająca na pogrążenia się w smutku, wygaszeniu zainteresowań oraz stopniowej utrata zdolność do odczuwania przyjemności, której najcięższym a zarazem najniebezpieczniejszym etapem jest niezdolność do odczuwania przyjemności z czegokolwiek(ahedonia).
Nic człowiekowi nie sprawia przyjemności. Nie ma rzeczy, która by zainteresowała, nie ma zjawisk, które wprawiały by człowieka w stan zainteresowania. Terminu depresja używamy do opisania poważniejszego zaburzenia, które utrzymuje kilka tygodni. Zaburzenia dotyczą zarówno stanu psychicznego jak i fizycznego. Depresja przeważnie pojawia się bez namacalnego powodu i może być zagrożeniem dla życia.
W depresji objawy są nasilone i trwają powyżej dwóch tygodni.

Jakie są przyczyny depresji?

  • Przyczyna somatogenna.

Choroby somatyczne są tym, co powodowało rozwój zjawiska depresji. Jeżeli ktoś cierpi psychicznie i rzeczywiście dolegliwości są dokuczliwe i człowiek nie daje sobie z nimi rady, a pomoc medyczna nie jest skuteczna to możemy z dużym prawdopodobieństwem przypuszczać, że rozwinie się zespół depresyjny jako odpowiedź na chorobę.

  • Przyczyna psychogenna.

Najczęściej powodem jest nerwica. Nerwica jest zjawiskiem bardzo dokuczliwym, przykrym, niepokojącym, wzbudzającym wiele lęków i często doprawadzających do ataków płaczu, szlochu, paniki czy rozpaczy.
Osoby chore na nerwicę cierpią bardzo.
Wydaje się, że nie mają powodu narzekać na życie, bo “niby” mają wszystko co do życia potrzebne. Najbliższa Rodzina i inne Osoby zwykle chorych na nerwicę nie rozumieją.
Uważając chorych za osoby nadmiernie narzekające i wyrażające cierpienia w sposób upierdliwy i to narzekanie i cierpienie, dla nich przez trudne do zniesienia, po nie do zniesienia!
Cierpi za tym i Człowiek chory na nerwicę i Najbliżsi będący w otoczeniu Osoby chorej na Nerwicę.
Jeżeli ktoś chory na Nerwicę tak samotnie w poczuciu niezrozumienia przez długi okres czasu zmaga się z tą ciężką chorobą, kmoże być depresja. I wtedy mówimy o psychogennym podłożu.

  • Przyczyna endogenna

Choroby psychiczne mogą być dziedziczone. Jest to jedna z wielu koncepcji psychologicznych. Depresja powstać może, gdy człowiek rodzi się z pewnymi tendencjami. W genach dostaje skłonność do zaburzeń depresyjnych.
Jakie są podstawowe objawy depresji?

Somatyczne:

  • utrata zainteresowań, odczuwania przyjemności,
  • zobojętnienie(jest to typowo psychiczny symptom, ale wyraża się on w somatyce),
  • bezsenność, nadmiar snu(kładziemy się spać też z powodów somatycznych chcąc odczuć-błogość),
  • nasilenie depresji w godzinach porannych (rano powinniśmy czuć się rześko, sen ma dawać poczucie energii, jeśli jej nie odczuwamy, mamy dyskomfort),
  • zahamowanie lub pobudzenie psychoruchowe,
  • utrata łaknienia(objaw jednocześnie psychiczny i somatyczny);
  • obniżenie popędu płciowego.

Psychopatologiczne:

  • agrseja słowna i fizyczna,
  • obojętność/oziębłość,
  • szantaż, manipulacje, obrażanie, zastraszanie samobójstwem(mającym na celu zwrócenie na siebie uwagii!
  • urojenia, omamy,
  • krytycyzm głównie wobec Innych, obwinianie Innych za własne popełnione czyny,
  • obwinianie za wszystko Najbliższych(tych, których zranić można najbardziej)i całego Świata byle tylko nie skupić się na sobie i uniknąć odpowiedzialność za swoje okrutne słowa, czyny, zachownia, przemoc!

Psychopatologiczne objawy mogą mieć różne nasilenie–od smutku i lęku aż do urojeń, omamów, skłonności samobójczych, agresji słownej i fizycznej.
Objawy somatyczne najczęściej wywołują zaburzenia snu, zmęczenie, migreny, bóle brzucha, kołatanie lub kłucie serca i inne.
Wśród wielu objawów warto przyjrzeć się depresyjnemu myśleniu, które często dotyka wszystkich sfer życia.

Depresyjnemu myśleniu towarzyszą myśli takie jak:

  • źle pracuję,
  • jestem złą żoną, matką, córką, siostrą,
  • jestem złym mężem, synem, bratem,
  • nierealistyczne oczekiwania np.”nie będę szczęśliwa/szczęśliwy, jeśli wszyscy w pracy mnie nie polubią, nie docenią mojej pracy”,”nigdy nie będę szczęśliwa/szcześliwy w małżeństwie, dopóki istnieją w nim jakiekolwiek problemy”,”nie będę dobrą matką dopóki nie będę mieć z dzieckiem żadnych problemów”,
  • błędy myślenia:negatywne wnioski, koncentracja na błędach, problemach, niedostrzeganie żadnych pozytywnych aspektów życia, przeświadczenie, że błędów nie da się naprawić.

Kiedy warto sięgnąć po pomoc:
Jeśli od ponad 2, 3 tygodni towarzyszy Ci: obniżony nastrój, negatywne myślenie, zaburzenia snu, utrata zainteresowań, masz zaburzenia koncentracji, uwagi i pamięci, odczuwasz obojętność i/lub oziębłość emocjonalną, gdy pojawiły się u Ciebie”myśli samobójcze”,
Jeśli od ponad dwóch tygodni odczuwasz dolegliwości fizyczne takiej jak: silne bóle głowy, brzucha, mięśni, stawów, kręgosłupa, serca, uczucie ciągłego zmęczenia, nie możesz spać, odczuwasz własną oziębłość seksualną lub gdy wystąpiły u Ciebie omamy i urojenia.

Co ja proponuję:

  • wyjaśnienie choroby (psychoedukacja to początek procesu terapii),
  • pacjent ma prawo wiedzieć i to dla mnie bardzo ważne co ja spostrzegam w procesie psychoterapii by moje sposttrzeżenia i idące za nimi rozumowanie stawało się częścią rozumowania pacjenki lub pacjenta,
  • informację o sposobach i przebiegu leczenia (pacjent wie na czym będzie polegała terapia i leczenie, które na konkretnych jej etapach tłumaczę),
  • zapewnieniam wsparcia, poczucia bezpieczeństw w trakcie procesu psychoterapii (choroba ustępuje łatwiej, kiedy Pacjent czuje się bezpieczny i wspierany),
  • współudział Pacjenta w procesie leczenia,
  • bieżącą pomoc w rozwiązywaniu problemów życiowych,
  • wspomaganie członków Rodziny w udzielaniu choremu wsparcia.

Badania skuteczności w leczeniu depresji wykazują, że połączenie psychoterapii i jeśli zajdzie taka potrzeba połączenie jej z leczeniem przez lekarza psychiatrę daje największą efektywność w jej zwalczaniu.
Warto pamiętać, że depresja jest chorobą uleczalną i Osoba chora na nią będzie czuła się w czasie procesu psychoterpautycznego leczenia coraz lepiej.
Dlatego, jeśli Osoba Ci Bliska lub Ty sama/sam zauważasz u Osoby Ci bliskiej lub siebie wyżej opisane objawy skontaktuj się ze mną ze mną pod numerem:
503 940 923(jeśli nie odbiorę napisz proszę SMSA a ja skontaktuję się z Tobą najszybciej jak to będzie możliwe).
lub wyślij do mnie maila:
porady.psychologiczne24@gmail.com